13 grudnia 2018

Jak co roku, ekipa naszego Stowarzyszenia weźmie udział w Krakowskim Biegu Sylwestrowym. W ten sposób zainaugurujemy edycję 2019, w której – jak już informowaliśmy – pomagamy Kacprowi Turaczykowi. Kacper dzielnie walczy o lepsze życie. Na pewno pobiegłby z nami, gdyby mógł. Pobiegniemy poniekąd za niego, a na pewno z ciepłymi myślami o nim.

Będziemy mieli na sobie koszulki z napisem na plecach „Biegnę dla Kacpra”. Ekipa będzie liczyć ok. 30 osób. Część (nasi szybkobiegacze) popędzą do przodu, inna część wybierze krótszy dystans (5 km), ale reszta (10 – 15 osób) pobiegnie z Krzysiem spokojnym tempem. Spodziewajcie się nas na mecie ok. godz. 13.10.

W roku 2004 Krzysztof doznał zawału mózgu własnie podczas tego biegu. Potem przez wiele lat nie mógł biegać (a z początku i gorzej), aż w roku 2012 stanął z powrotem na starcie i przebiegł krótszy dystans, zaś w roku 2013 – już pełne 10 km. On sam jest więc przykładem walki z niełatwym losem – podobnie jak Kacper. Kacper i Krzysztof udowadniają, że droga pod wiatr ma sens.

Bądźcie z nami w południe w Sylwestra, a przede wszystkim bądźcie z nami później, w lutym, gdy będziemy zbierać pieniądze na leczenie Kacpra.

 DSC_0240_1

Krzysztof z Michałem Białońskim, Michałem Morkiem i (zasłoniętym) Mariuszem Januszem na finiszu w 2016 r. (fot. Tomasz Klima)